Bastion Nigatsu

i głowa między kolana…

Nowy WordPress, nowe zmiany!

Nie dość, że ostat­nio w ogóle niema mnie na blogu, to jesz­cze doko­nane wpisy są raczej mono­te­ma­tyczne oraz posia­dają bar­dzo dra­ma­tyczne tytuły. Z obec­nym wpi­sem sytu­acja się powta­rza. Choć jeśli tak dalej pój­dzie, to będę miał ogromne trud­no­ści z dobo­rem tytułu…

Jak ze wcze­śniej­szego wpisu wynika, posta­no­wi­łem opu­ścić dotych­cza­sowe gniazdko i poszu­kać lep­szego lokum, oce­nia­jąc na począ­tek dwa cał­kiem nie­złe, dar­mowe odpo­wied­niki. Nie­stety w trak­cie testów wciąż nie byłem prze­ko­nany i z nostal­gią wra­ca­łem na stare śmie­cie, pomimo, że już od dłuż­szego czasu nic tam nie zamieszczałem.

Dopiero nadej­ście nowego Word­Pressa o wiele mówią­cym nume­rze 3.0 dopro­wa­dziło u mnie do rewo­lu­cji. Nowa wer­sja przy­nosi nowe funk­cje, a stare ulep­sza i uspraw­nia. Chcąc je wyko­rzy­stać byłem już zmu­szony porzu­cić stary hosting. Jakby tego było mało testo­wane przeze mnie hostingi, które z wcze­śniej­szymi odsło­nami radziły sobie jako tako, już naj­now­szej odsłony nie pocią­gnęły. Nowy Word­Press za jed­nym pocią­gnię­ciem uwol­nił mnie od wszyst­kich dyle­ma­tów i pozo­sta­wił na lodzie.

Ponow­nie zagłę­bia­jąc się w cze­lu­ści inter­netu i poszu­ku­jąc wła­ści­wego dla mnie hostingu natra­fi­łem na ofertę pra­wie ide­alną, a rezy­du­jącą tuż za rogiem — OVH. Jest to spe­cjalna, pro­mo­cyjna oferta dzięki któ­rej można mieć cał­kiem porządny, praw­dziwy wir­tu­alny ser­wer bez jakich­kol­wiek reklam z domeną .pl za darmo przez dwa lata. Taka „oferta na dobry początek”.

I oby to nie był ostatni wpis popeł­niony przeze mnie po przenosinach…

Lepsza oferta — poszukiwania…

Już sporo czasu minęło od zało­że­nia tego bloga na ser­we­rach OVH. Od początku dawał on bar­dzo małe moż­li­wo­ści. Nie osią­gną­łem tutaj gra­nic tych moż­li­wo­ści, ale potrze­buje małej zmiany. Dla­tego prze­no­szę się z blo­giem na inny ser­wis. Mam do wyboru prv.pl oraz friko.pl.

Oby­dwa nie­dawno znacz­nie uatrak­cyj­niły swoją ofertę. Zoba­czymy co z tego będzie.

Nadchodzi nowe, nadchodzi „Thematic”!

Stało się. Po tro­chę ponad mie­siącu blog zmie­nia swój dotych­cza­sowy wygląd (który zdą­żył się nawet w mię­dzy­cza­sie zepsuć). Witamy The­ma­tic Theme Fra­me­work!

Nie jest to dokład­nie The­ma­tic a zro­biony od pod­staw przeze mnie tzw. Child Theme, motyw o nazwie Black Mini­ma­lism. No chyba że doko­nam rewo­lu­cji i nazwę go Bastion Nigatsu.

Pro­ces jego ukań­cza­nia będzie nadal trwał ale już ta forma na tyle dobrze wygląda by ją poka­zać światu. A przy naj­mniej tej gar­stce osób która tu zagląd­nie przez przy­pa­dek. Parę rze­czy trzeba jesz­cze dodać, parę zmie­nić i na pewno jesz­cze w mię­dzy cza­sie coś mi przyj­dzie do głowy. Tak czy ina­czej szybko to się od bloga teraz nie ode­rwę. Być może wresz­cie pod­nie­sie mi się aktyw­ność blogowania…